Masz stary telefon – włącz się do akcji Poza horyzonty - fundacja Jaśka Meli
zapiski z podróży i filmowo - muzyczne skojarzenia
Blog > Komentarze do wpisu

Pyrlenka u św. Mikołaja

Czernomorec to mała  nadmorska miejscowość w okolicach popularnego i zatłoczonego w sezonie Sozopola. W 2009 uzyskała status miasta. Położona u podnóży gór Strandża, nad niewielką zatoką w kształcie podkowy, otwartą na północ. Grecy nazwali ją niegdyś  Święty Mikołaj. Tak też nazwano  tutejszą rybacką osadę. Jej nazwę niefortunnie  zmieniono w 1951 roku. Na własnej skórze przekonujemy się , ze klimat tu łagodniejszy — bardzo przyjemna temperatura 26 - 28 stopni Celsjusza.  Urokliwe skałki. Szukamy nieco ustronniejszego fragmentu piachu  w rejonie  byłego kempingu Gradina  — miejsce idealne. Do głównej miejskiej plaży prowadzi ulica Morska obstawiona stoiskami z pałaczinkami/ bardzo dobre naleśniki/ i innym szybkim jedzeniem. Są tu liczne knajpki i  bazarkowa klasyka. Kupuję karty z bułgarską  instrukcją stawiania pasjansów, wydaną w Kielcach (?)/ pasjanse jakoś mi nie idą/. W jednym z kiosków miejscowi ustawiają się w kolejkę po świeżą banicę  i pyszny ajran, pewnie najlepszy w miasteczku. Nic jednak nie pobije smaku pyrlenki serwowanej w naszym dekadenckim hotelu z lodówą pamiętającą czasy wczesnego Żiwkowa i trzeszczącymi meblami. Świetnie smakuje i z szopską sałatą i z ciepłymi daniami. W wolnych chwilach przeglądam bułgarskie strony kulinarnych przepisów, choć kucharka ze mnie oj, pożal się Boże! Pyrlenka jednak chyba mi wyjdzie, bo wygrzebana receptura  wygląda na banalną. Do Sozopola niedaleko — podróż autobusem trwa 12 minut . Wybieramy się na rejs łódką wokół wyspy ze starym, głuchym, ale sympatycznym i szarmanckim marynarzem i włóczymy po najfajniejszych w Bułgarii sklepikach z pamiątkami. Wśród pamiątek naszym hitem jest malutka, przykręcana do stołu pozytywka na korbkę / niestety, pozytywki  z soundtrackiem  z Amelii wyprzedano, został nam Grek Zorba i My way Franka Sinatry /.

Dzień św. Mikołaja  - obchodzony jest w Bułgarii 6 grudnia. Na stole w tym dniu pojawia się karp, który według legendy uratował okręt świętego przed zatonięciem. Święty Mikołaj to między innymi patron marynarzy i rybaków. Wedlug tutejszych podań miał dar  uspakajania morskich nawałnic. 


Czernomorec

Czernomorec


niedziela, 30 listopada 2014, kostenurka298
http://notkizwakacji.blox.pl/2014/11/Pyrlenka-u-sw-Mikolaja.html - URL wpisu

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/12/23 06:05:15
Ciekawe miejsce,pewnie dlatego że na uboczu,zielono,no i kształt zatoczki gwarantuje ciepłą wodę,próbowałaś już swoich sił przy przygotowaniu pyrlenki?,moja specjalność to chushka biurek,gotowanie to moja pasja!:D,choć teraz przygotowania do wigilii wykańczają mnie,w tym roku będzie sporo gości...
Nie ma to jak sklepiki z pamiątkami,świetny przykład nieograniczonej inwencji twórczej,zazwyczaj zastanawiam się,jak oni na to wpadli?:D
-
2014/12/23 06:28:14
Pyrlenka jeszcze przede mną.... , ale na pewno spróbuję swoich sił przed końcem tego roku w wolnej chwili , przed świętami wrzucę przepis razem z karpiem w orzechach / dla mistrzów patelni:)/ Radosnych Świąt i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
-
2014/12/23 16:45:51
Udanych Pyrlenek,Wesoły Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku!!!